|
Blog > Komentarze do wpisu
Na daleką Północ
Po wielokrotnych zmianach planów, nowych pomysłach pojawiających się i upadających co kilka dni, ostatecznie w tym roku ruszamy na Północ, w puste i chłodne przestrzenie Laponii. Ja i U byliśmy tam już 7 lat temu, ale krótko i planowaliśmy tam kiedyś wrócić. Splot wydarzeń z ostatnich miesięcy spowodował, że właśnie w tym roku ten kierunek okazał się idealny. Ruszamy więc samochodem, z namiotem, przez Szwecję, Norwegię i Finlandię. Ale jako że nie lubimy prostych rozwiązań, to dodajemy sobie trochę smaczku jadąc w 5 osób jednym autem! W skład ekipy wchodzą Gosia, Marta, Ukasz, ja i najmłodsza podróżniczka, Ola. Wstępny plan wygląda tak:
Plan oczywiście może ulegać zmianom po drodze, jeśli nam się gdzieś spodoba, zostaniemy może na dłużej, rezygnując z innego miejsca. Marzę już o pustych przestrzeniach, rześkim arktycznym powietrzu, zimnym morzu i ciszy. Mam nadzieję, że będzie słonecznie, zwłaszcza na północy, gdzie słońce teraz świeci niemal całą dobę. Chcemy sfotografować przede wszystkim pejzaże, ale także mieszkańców tundry - renifery, lemingi, ptaki, i piękne kwiaty, które kwitną tylko tam. Mam nadzieję, że co jakiś czas znajdziemy kafejki internetowe i damy radę umieszczać regularne relacje, jak zawsze.
Widok z Tana Hornu. poniedziałek, 05 lipca 2010, padma
|
|
Mniej wiecej Waszymi szlakami podrozowalam 8 lat temu, tydzien z plecakiem, odcieci od swiata i ludzi w parku Sarek, malutkie laponskie muzeum bodajze w Yokkmokk, drog na Lofoty i absolutnia zjawiskowa zorze polarna, i same Lofoty ktore nawet wylanialy sie zza mgly.... Ach rozmarzylam sie i mam wielka nadzieje kiedys udac sie takze pelnym samochodem :)))
Szerokiej drogi wszystkiego naj!!!